sobota, 27 grudnia 2008
Wild Thing...
...tylko Wild Thing zostało zagrane w całości :-) Reszta to marnej jakości improwizacje (przynajmniej ze strony gitarzysty). Obiecuję jednak poprawę - na nastepną sesję nauczę się czegoś więcej :-)
sobota, 13 grudnia 2008
czwartek, 4 grudnia 2008
poniedziałek, 1 grudnia 2008
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


